Codzienne smaczki
czyli fotki o tym, że szczegóły wiele zmieniają
środa, 21 października 2009
Klub brydżowy
Impreza nie dosć że prywatna, to i na pewno zamknięta ;)
A to wszystko w ohydnie zaniedbanej i smierdzącej kamienicy na ul. Długiej
Widać tłumy gapiów waliły drzwiami i oknami i naprawdę musieli się ukrywać...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz