Bawełna w połowie ekologiczna a w połowie hmmm... teraz wydaje mi się okropniejsza niż jakbym o tym nie myślała ...
Może jak rzeka w połowie ekologiczna bo do czystego źródła na jakimś etapie wpada brudna woda.
środa, 29 grudnia 2010
wtorek, 5 października 2010
niedziela, 26 września 2010
poniedziałek, 20 września 2010
czwartek, 9 września 2010
test na koncentrację ;)
poniedziałek, 6 września 2010
Linie miejskie
piątek, 27 sierpnia 2010
czwartek, 26 sierpnia 2010
wtorek, 27 lipca 2010
Kopciuszkowo
sobota, 10 lipca 2010
środa, 16 czerwca 2010
do anty- Disneylandu
Klucz
środa, 19 maja 2010
/koło zamkniętego Mostu Dębnickiego/
"Ach cóż to za impreza masowa?" -pomyslałam jadąc wczoraj tramwajem.
Wielkie i rozemocjonowane radosnie tłumy mknęły nad Wisłę ze wszystkich stron. "Czyżby to już Wianki?"
Oh yeah!
Dzis tłumy mocno zelżały. Może pouczone,ze jak Wisła wyleje to spłyną z nią radosnie na Aleje, stratowawszy się w popłochu.
Choć w takim przypadku mój tramwaj też spłynie :P
Ale tak nie będzie bo nie pada :D
piątek, 7 maja 2010
witaminy i aloes
rob & go
wtorek, 30 marca 2010
Taki wolny
piątek, 12 marca 2010
piątek, 5 marca 2010
Z karty egzaminacyjnej
tramwaj 22
Muzealne wabiki
Booże czy tylko mnie wydają się takie makabryczne?
Nazywają się Krzysztoforek i Dorotka.
I zachecają dzieci do zwiedzania Muzeum Historycznego
Choć ja jako dziecko bym uciekła na widok tych dziur w buziach
Jako dorosła -też!
/foto z gazety Kraków.pl/
A miały być takie ładniutkie...

/ projekt z digartu/
co kreska to kreska...
sobota, 27 lutego 2010
wyjazd
Subskrybuj:
Posty (Atom)




