sobota, 24 listopada 2018

Wracam

Dziękuję tej osobie, która co jakiś czas sprawdza na fb czy coś nowego wrzuciłam- to przypomina, ze mogłabym w sumie.
Od czasu założenia bloga chyba zmieniło się to co widzę, zamiast tego co mnie otacza w okolicy- raczej to co ktoś napisał na fejsie. Na pewno bym tego nie zauważyła, gdyby nie chęć wrzucenia jakiejś fotki dokumentującej rzeczywistość i jej brak.
Tak że tak, jest jak jest.

No może tylko ten pająk krzyżak który zamieszkał na oknie mojej klatki schodowej, któremu od jakiegoś czasu kibicuję i z którym już zaczęłam witać.

Kiedyś, jako nastolatka miałam taką koleżankę we Wrocławiu, z którą pisałyśmy sobie listy.  Wracając do domu, rzucałam okiem do skrzynki czy może nie ma listu.
No, to teraz takim stałym momentem jest rzucanie okiem na okno, czy pająk jest czy nie.
Winter is coming, pająk schowa się gdzieś niedługo na zimowanie.
Ale na razie  patrzy na was i pozdrawia!

A ja przestawiam się bardziej na pisanie i printscreeny.