/bar mleczny Flisak ul. Kosciuszki/
Nie umiem odróżnic, czy to jakies zioła potrzebne do potraw swieże, czy kwiaty.
Ale znając menu- na bank nie zioła. :)
I tak sobie rosną tuż nieopodal lady. Sama esencja- bo doniczki czy wazony to bezsensowny wymysł ale kwiatki w lokalu jak stoją, to bardzo miło.
Jak kolejna zapowiedź wiosny :)
I od razu łatwiej podlewać...