środa, 19 maja 2010


/koło zamkniętego Mostu Dębnickiego/

"Ach cóż to za impreza masowa?" -pomyslałam jadąc wczoraj tramwajem.
Wielkie i rozemocjonowane radosnie tłumy mknęły nad Wisłę ze wszystkich stron. "Czyżby to już Wianki?"
Oh yeah!
Dzis tłumy mocno zelżały. Może pouczone,ze jak Wisła wyleje to spłyną z nią radosnie na Aleje, stratowawszy się w popłochu.
Choć w takim przypadku mój tramwaj też spłynie :P
Ale tak nie będzie bo nie pada :D

Plaża Kraków



/foto od Pieniążka/

postój dorożek



/mały rynek/

piątek, 7 maja 2010

witaminy i aloes



I witaminy i aloes... Bardzo zdrowo się czasem napić płynu do naczyń.
Jak to mawia sieć Play: "Nonsens!"

skarpetki garniturowe



:P :P :P
Tyle się krytykuje panów co zakładają białe skarpetki do garnituru a tu proszę jakie cudo!

rob & go



Ta nazwa to taka autoironia w związku z różnymi aferami ze biura podróży biorą kasę a potem wczasowicze nie mają jak wrócic itp ?