Scrolluję sobie fejsa a tu nagle takie coś: "Wczasy z pracą w polu".
Spotkałam się już na Fejsie z ofertą kursu wypasania owiec. Ludzie płacą ciężką kasę za możliwość mieszkania przez jakiś czas w ascetycznej celi zakonnej. Czemu by nie mieli płacić równie ciężkiej kasy za możliwość obrobienia komuś pola? :)
Myślę, że totalnie mogłoby się to sprawdzić :) :) :)
Ale póki co- jednak rozczarowanie.
Okazuje się, że chodzi o ustawienia systemowe Hellingera.;)
Że to pole to takie bardziej... niewidzialne powiedzmy.
Propsy za adekwatne foto ;)