środa, 29 grudnia 2010

W połowie ekologiczna

Bawełna w połowie ekologiczna a w połowie hmmm... teraz wydaje mi się okropniejsza niż jakbym o tym nie myślała ...
Może jak rzeka w połowie ekologiczna bo do czystego źródła na jakimś etapie wpada brudna woda.

Lady Mysz :)

/Grodzka/