sobota, 29 sierpnia 2009

Kwiatki na wózku



Taka dbałość o estetykę, albo próba oswojenia kawałka miejskiego terenu jak postawienie kwiatków zawsze mnie jakoś wzrusza. Nawet jak są sztuczne :P

Sprzedawczyni chwilowo nieobecna, bo właśnie skoczyła na plotki do pani ze straganu z owocami.

/Kraków, koło Poczty Głównej/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz